Szukaj na tym blogu

sobota, 3 marca 2012

Błyskawiczny rosół z szybkowaru



"Odkąd kilka lat temu kupiłam szybkowar (a nawet dwa :-), nie gotuję rosołu inaczej niż w nim. Jest to sposób bezproblemowy i bardzo szybki (wystarczy mi często tylko 30 minut), a przy tym bardzo ekonomiczny. Rosół jest klarowny - nigdy mętny. Ten, który ugotowałam dzisiaj, wyszedł przepyszny. Dodam, że nie użyłam kostki rosołowej ani żadnej przyprawy typu vegeta, bo staram się ich w mojej kuchni unikać. No, i jutro będzie pomidorówka the day after :-)".

Składniki:
  • 2 porcje rosołowe (tym razem kupiłam takie ze skrzydełkami)
  • 3 marchewki
  • spory kawałek selera
  • kawałek pora
  • 1 korzeń pietruszki
  • 1 cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 liście kapusty (może być nawet pekińska)
  • sól,pieprz,kilka liści laurowych, kilka ziarenek ziela angielskiego, 1 łyżka sosu sojowego, łyżeczka suszonego lubczyku, 1/3 łyżeczki imbiru w proszku
  • 4 litry wody (ew.4,5)
  • zieleninka do przybrania
Sposób przygotowania:
Warzywa oczyścić i obrać. Cebulę i czosnek zostawiam w łupinach. Cebulę opiec mocno nad ogniem. Porcje rosołowe z kurczaka "odchudzić" z nadmiaru skóry  (zostawiam jej tylko trochę). Skrzydełka odciąć i odłożyć.
Do szybkowara włożyć porcje rosołowe, wszystkie warzywa (z wyjątkiem 2 marchewek) i przyprawy. Zalać wodą, przykryć i nastawić szybkowar na I stopień (gdy gotuję rosół wołowy nastawiam na II stopień i gotuję dłużej). * 
Gdy szybkowar osiągnie właściwe ciśnienie wystarczy 10-15 minut gotowania. Po tym czasie, przy koniecznym zachowaniu ostrożności, otworzyć szybkowar (zawsze wystawiam go na taras, aby nie zaparowywać kuchni) i dołożyć skrzydełka i 2, wcześniej odłożone marchewki (dodaję je dopiero teraz, bo inaczej byłyby zbyt rozgotowane)**. Nastawić szybkowar raz jeszcze, tym razem już tylko na 5 minut.
Gdy ponownie szybkowara rozszczelnimy, przecedzić całość przez bardzo gęste sito i gotowe!
Podawać z makaronem, kawałkami ugotowanej marchewki i posypać zieloną pietruszką lub drobniutkim, posiekanym szczypiorkiem. 
Smacznego!

* Gdy chcemy gotować rosół nie na porcjach rosołowych, a na kawałkach kurczaka należy gotować całość tylko raz, przez 10 minut, licząc od osiągnięcia przez szybkowar właściwego ciśnienia. Ewentualnie można raz jeszcze dogotować, ale już bardzo krótko. Nie ma nic gorszego, jak rozgotowane mięso (no, może gorszy jest rozgotowany makaron :-).  Zresztą, taki garnek trzeba "wyczuć", bo gotując jakąś potrawę możemy zbytnio ją rozgotować tak, jak to było z moimi pierwszymi gołąbkami z szybkowara :-). Ale gdy już szybkowar "rozgryziemy", nie możemy wyobrazić sobie gotowania bez niego.  

** Kadłuby są mocno ugotowane - moje psy mają wyżerkę, no chyba, że "dorwie się" do nich szybciej mój mąż :-).

16 komentarzy:

  1. Ja tez robie rosol w szybkowarze:) juz nie wyobrazam sobie zcia bez tego super gara...garow:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Ja też nie wyobrażam sobie kucharzenia bez moich szybkich garów!

      Usuń
  2. a co zrobić by rosół z szybkowary był klarowny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już napisałam powyżej, u mnie wychodzi klarowny i nie muszę z nim robić nic specjalnego poza przecedzeniem przez naprawdę gęste sito.

      Usuń
  3. Szybkowary faktycznie dobra rzecz. Ze względu na pracę mam mało czasu na gotowanie a szybkowary skracają mocno czas przygotowywania potraw - polecam wszystkim. No i jest zdrowiej . http://ostry-sklep.pl/c/76/szybkowary-garnki.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłam dziś rosół w szybkowarze, ale nie wyszedł klarowny tylko mętny:( Dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem. Może to wina mięsa? Jak już napisałam powyżej, u mnie wychodzi klarowny i nie muszę z nim robić nic specjalnego poza przecedzeniem przez naprawdę gęste sito.

      Usuń
  5. Robiłam ten rosół już drugi raz, ale zawsze wychodzi za mało słony. Ile dawać soli na 4 litry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ja zawsze solę "na oko":) Jeżeli za mało słony, to przecież żaden problem - zawsze można dosolić:):):)

      Usuń
  6. po przeczytaniu i oglądnięciu Pani przepisu na rosół (jestem totalnym antytalenciem w gotowaniu) stwierdziłem Yes I can! Zakupiłem szybkowar 4 litrowy, poszedłem na halę targową, kupiłem "cuda niewidy" i wrzuciłem do gara. Niestety chyba jednak za duzo wody wlałem do szybkowaru bo jest taki trochę mało doprawiony i wyrazisty, lekko siczkowaty lecz klarowny i bardzo aromatyczny! Skoro mi wyszło za 1ym razem to wszystkim powinno. Może Pani jeszcze przepis na szybkowar wyczarować? Dziękuję za super inspirację dla mnie.
    Pozdrowienia z Gdyni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po inne przepisy zapraszam do zakładki: "z szybkowaru":):):)

      Usuń
  7. 12 lat w wyniku ca ventriculi straciłem żołądek. Rosół w szybkowarze 3l z ćwiartki kurczaka gotuję 30 min jarzyny i następne 30 min. mięso jest mocno rozgotowane ale takie najlepiej mi służy. Pozostały wywar bez jarzyn spęłnia rolę napoju zamiast herbaty. Kostki rosołowe wyjątkowo mi nie służą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziekuje za przepis. Wczoraj kupiłam szybkowar 8l :D i to moja pierwsza udana potrawa z niego :) Pollecam wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  9. Co znaczy I lub II stopien??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moich szybkowarach (nie wiem czy tak jest w innych)są dwa stopnie ustawienia ciśnienia.

      Usuń
    2. ja mam szybkowar bez tych ustawień i też wychodzi w 15 minut :D

      Usuń